Sobota, 15 sierpnia 2020, imieniny: Marii, napoleona, Stelii
REKLAMA

Wznowienie - Dualizm oka - Inne widzenie oka


Wznowienie - Dualizm oka - Inne widzenie oka
Autor - Michał Banaś

      Napisany przeze mnie artykuł dotyczący dualizmu oka, przez ponad rok nie został przez nikogo krytycznie zanegowany nawet w najmniejszej jego części, nie został też jednoznacznie potwierdzony, nikt nie ma żadnych wątpliwości, ani nie wykazał głębszego zainteresowania, mimo że przez wiele osób był czytany.
Nikt też nie użył nawiasu zamykającego temat, co skłania mnie do jego wznowienia. Jest bardzo trudno sprowokować kogoś do reakcji jeśli poruszony problem nie powoduje skutków praktycznych na obecną chwilę. Przecież dotyczy to tylko bardziej precyzyjnego opisu procesu widzenia. Jeśli to faktycznie nie powoduje skutków w procesie widzenia to po co się tym zajmować?
      Otóż od zamierzchłych czasów ludzkość próbowała wyjaśnić sobie działanie tego wspaniałego oraz frapującego zmysłu i procesu widzenia. W wyniku tego zainteresowania oraz dociekań dzisiaj na ulicach spotykamy tak wielu osobników wyposażonych w korektory wad wzroku.
      Bardzo interesującym jest poznać kilka dawnych teorii i porównać je ze współczesną wiedzą w tym zakresie. Zarejestrowane studia z zakresu widzenia pochodzą z IV w p.n.e. Są to studia greckiego uczonego i filozofa tamtego okresu Arystotelesa. Arystotelesowe wyjaśnienie widzenia jest następujące - obserwowane przez widza obiekty w jakiś bliżej nie określony sposób zmieniają się w "medium" ulokowane pomiędzy tymi przedmiotami, a okiem obserwatora. Sądzono że medium to przenika do oka i pozwala obiektom być widocznymi.
W czasach średniowiecznych teoria Arystotelesa została odwrócona. Zamiast postulatu, że obiekty mają takie fizyczne właściwości, które umożliwiają ich widzenie, teoria tamtych czasów sugerowała że oko obserwatora wysyła promienie do obiektów i te promienie powodują powstawanie i widzenie obrazu w obserwowanej przestrzeni (podobnie jak oświetlanie latarką elektryczną).
      Te teorie wydają się dzisiaj dziwne, ale pamiętać należy że oparte one były tylko na obserwacjach i domysłach ówczesnych badaczy i uczonych. Znajomość anatomii człowieka w owych czasach była bardzo ograniczona z uwagi na stosowane zakazy wykonywania sekcji zwłok i preparatyki. Od II w. n.e. anatomia człowieka oparta była na teorii greckiego lekarza Galena z Pergamum. Dopiero w okresie Renesansu Andreas Vesalius (1514-1564), zapoczątkował systematyczne studia anatomiczne człowieka, w których zastosowano sekcję zwłok i preparatykę ciała ludzkiego. Dzięki jego dokładnej pracy, wiele wcześniejszych błędnych przekonań medycyny Galenica zostało skorygowanych. Zbiory badań uczonych z kilkusetleci pozwoliły dokładnie zrozumieć budowę anatomiczną człowieka i jego oka również.
Realistyczne zrozumienie funkcji morfologicznych poszczególnych elementów oka rozpoczęło się dopiero w XVII w. kiedy budowa oka już była prawie gruntownie poznana. Niemiecki lekarz Johannes Kepler świadom faktu, że siatkówka oka odpowiedzialna jest za wykrycie światła, jako pierwszy stosując fizyczne koncepcje promieni światła i optyki geometrycznej zaproponował tezę, że soczewka oka skupia obraz na siatkówce. Tezę tę kilkadziesiąt lat później doświadczalnie potwierdził francuski lekarz Rene Descartes stosując w swoim doświadczeniu rzeczywiste odpowiednio spreparowane oko osła. On to zauważył odwrócony obraz obiektów z przed oka na powierzchni siatkówki tego oka (oczywiście była to panoramiczna część obrazu siatkówkowego oka - jest to bardzo istotne).
      W XVIII w. naukowcy odkryli, że siatkówka jest światłoczuła, a światłoczułość swą zawdzięcza pigmentom znalezionym w dyskach pręcików, które nazwali rodopsyną. Dalsze badania doprowadziły do wykrycia w stożkach siatkówki trzech rodzajów światłoczułych pigmentów reagujących na podstawowe kolory światła: czerwony, niebieski i zielony i tak je nazwali w odróżnieniu od rodopsyny pręcików. Komórki stożków reagują na odpowiednie podstawowe kolory światła, a w mózgu w zależności od wielkości impulsów kolorów podstawowych następuje proporcjonalne ich mieszanie, żeby obserwator mógł odczuć szeroką gamę kolorów otaczającego go świata.
      Teraz znane są podstawowe funkcje elementów anatomicznych oka oraz wiemy jak uczestniczą one w procesie widzenia, ale jest jeszcze kilka elementów anatomicznych dokładnie (jednoznacznie i precyzyjnie) nie określonych oraz kilka niewyjaśnionych funkcji morfologicznych niektórych elementów anatomicznych już określonych i tych nieokreślonych.
      Badanie zmysłu wzrokowego jak i samego oka na obecnym etapie wiedzy i usprzętowienia technicznego nie powinny nastręczać większych trudności, a jednak tak nie jest. Wiadomym jest że w strefie przydołkowej siatkówki oka są takie elementy jak:
      - około dwadzieścia typów komórek GLEJOWYCH umiejscowionych w zewnętrznej warstwie pierścienia i jeszcze o nieokreślonej funkcji,
      - żółty pierścień pochłaniający światło o długości fali około 400nm,
      - szczotki Raidingera,
Te elementy na pewno nie są zawalidrogami dla zmysłu wzrokowego, ani dla oka zbędnymi pozostałościami organów zanikłych w procesie ewolucyjnego rozwoju. Innymi przykładami w skali makro są: ;
      - komórki pigmentowe w zrąbie tęczówki oka,
      - starcze wydłużenie gałki ocznej.
Powyższe są znanymi niewiadomymi, gdyż wiadomo, że, są tylko jeszcze nie jednoznacznie wiadomo po co są albo dlaczego tak jest, ale jestem głęboko przekonany, że, niewiadomych jest jeszcze więcej.
Powszechnie uznawane, a nawet logicznie uzasadnione jest STARCZE wydłużenie gałki ocznej jako wynik zesztywnienia włókien obwódkowych powodujących pocienienie soczewki (powiększenie ogniskowej). Dla zapewnienia ostrości obrazu na siatkówce, ta siatkówka oddala się w wyniku czego następuje wydłużenie gałki ocznej.
Jest wysoce prawdopodobnym, że tak jest, ale te same włókna obwódkowe są nadal doskonale sprawne i elastyczne w zakresie AKOMODACJI i zmiana kształtu kulistego gałki ocznej na elipsoidalny (w przybliżeniu), albo odsunięcie odcinka czaszy kuli wywołuje różne naprężenia w ściance twardówki, która z fizycznego punktu widzenia spełnia rolę zbiornika ciśnieniowego (natura nie toleruje zmian na gorsze).To nasuwa przypuszczenie, że istnieją inne ważne powody dla których właśnie wydłuża się gałka oczna, ale jak je udowodnić żeby zmienić coś, co już jest traktowane jako aksjomat, mimo że też nie jest udowodnione, a tylko logicznie wyjaśnione. STARCZA ZMIANA KSZTAŁTU GAŁKI OCZNEJ JEST WYNIKIEM DZIAŁANIA PRAWA ZACHOWANIA GATUNKU.
      W poprzednim artykule pt. "Dualizm oka - Inne widzenie oka" dosyć szczegółowo przedstawiłem swoje tezy odnośnie tego pięknego elementu oka jakim jest tęczówka. Obciążyłem ją tam wieloma pozytywnymi podejrzeniami. Teraz znając źródło promieniowania sterowniczego w widzeniu dokładnym, niektóre z tych podejrzeń traktuję jako pewniki (możliwe do fizycznego potwierdzenia). W tym artykule mocno postawiłem tezę "Rozwój zmysłu wzroku rozpoczyna się od widzenia dokładnego, czyli od zaistnienia promieniowania sterowniczego". Jeśli znane jest pochodzenie promieniowania sterowniczego, to pewnym jest ,że nikt nie poprawia Stwórcy i nie musi uczyć się widzenia świata. Proces widzenia odbywa się zgodnie z prawami optyki geometrycznej fal elektromagnetycznych i psycho-fizjologii organizmów żywych. Zaskakującym jest fakt, że elementarne fazy procesu widzenia są zgodne z bardzo prostymi, ale nie prostackimi prawami natury. Prostota tych faz jest czasami tak zaskakująca, że jest trudno uwierzyć, iż w taki sposób jest realizowana. Proponowany podział widzianego obrazu na dokładne widzenie i panoramiczne jest prawie abstrakcją, ale budowa anatomiczna siatkówki oka oraz umiejscowienie w niej w niej dołka centralnego na końcu osi optycznej oka wyczerpująco uzasadnia pierścieniowa przerwa przydomkowa, w której nie ma żadnych receptorów światłoczułych (czopków ani pręcików poza żółtymi pochłaniaczami fal o długości poniżej 400 nm). Na pewno ta nieciągłość wykorzystana jest do nałożenia w mózgu obrazu dokładnego prostego i panoramicznego odwróconego o180 stopni - tutaj ta nieciągłość jest ułatwieniem do fizjologicznego dokonania tego zabiegu. Jak to się dzieje ,że na światłoczułych receptorach siatkówki oka skupiony jest obraz panoramiczny odwrócony, a na receptorach dołka centralnego skupiony jest prosty obraz widzenia dokładnego? Na tak postawione proste pytanie nie ma jeszcze prostej odpowiedzi, ale wg mnie tak jest na pewno. Ponieważ nie mogę tego udowodnić to pozwolę sobie uzasadnić logicznie moją pewność następująco:
      1)Jeszcze nikt nie odnotował faktu wystąpienia nazwijmy to widzeniem odwrotnym w stosunku do widzenia uznanego za normalne.
      2)To że niezależnie od pozycji obserwatora (na leżąco oglądającego program telewizyjny czy wiszącego malca do dołu głową na trzepaku - częsta zabawa dzieci), zawsze obraz widziany jest w pozycji normalnej.
      3)Łatwo i bardzo szybko możemy zmieniać świadomie wybrane szczegóły (obrazy dokładne), jeśli nie jesteśmy dotknięci wadą albinizmu (albinosi potrzebują troszkę więcej czasu na zmianę obiektu obrazu dokładnego widzenia, a czasami muszą dodatkowymi ruchami głową pomagać zmysłowi widzenia).
Powyższe fakty nasuwają podejrzenie o istnienie promieniowania , które ja nazywam promieniowaniem sterującym. W związku z powyższym rodzi się pytanie co albo jaki rodzaj promieniowania elektromagnetycznego jest tym promieniowaniem sterowniczym, skoro fachowcy twierdzą, że, oko nie wysyła żadnego promieniowania. Wierząc swojej intuicji ponad rok szukałem rozwiązania problemu, studiując wiele różnych publikacji z zakresu zmysłu wzrokowego optyki geometrycznej, promieniowania elektromagnetycznego itp. Wynik tego poszukiwania jest zaskakująco owocny i oczywisty. Przecież komórki glejowe (20 typów), umieszczone w pierścieniu przydołkowym, jeśli tylko są żywe muszą wysyłać i wysyłają promieniowanie elektromagnetyczne o małym natężeniu zwane ULTRASŁABĄ LUMINESCENCJĄ. Ultrasłaba luminescencja obejmuje bardzo szeroki zakres spektralny o długości fal 200nm do 900nm i może występować w formie luminescencji indukowanej (to oznacza, że jest sterowalna). Ultrasłaba luminescencja spontaniczna albo indukowana na pewno rozświetla wnętrze gałki ocznej, a część tych promieni natrafia na otwór (źrenicę) i opuszcza oko zgodnie z wszystkimi prawami geometrii optycznej. Ta część ultrasłabej luminescencji jest właśnie promieniowaniem sterowniczym widzenia dokładnego. Najlepiej i najtrafniej potwierdzone jest to w literaturowym opisie badań rozwoju zmysłu wzrokowego człowieka (od narodzenia do jednego roku).
      Jeszcze innym przykładem znanej niewiadomej jest rzadko występujące zjawisko zdolności widzenia rentgenowskiego (X ray, gamma ray vision). To zagadnienie najbardziej mnie frapuje, ponieważ pośrednio potwierdza słuszność mojej tezy w temacie "DUALIZMU OKA". Sama zdolność widzenia rentgenowskiego już jest pewnym rodzajem DUALIZMU, gdyż widzenie panoramiczne osoby o tej zdolności widzenia jest normalne (nośnikiem wizji jest promieniowanie w zakresie światła widzialnego), natomiast rentgenowskie jest tylko widzenie dokładne. Ta ciekawa zdolność znana jest od zamierzchłych czasów i w różnych częściach świata różnie była traktowana, aczkolwiek wszędzie owa / niniejsza nadzwyczajna zdolność traktowana była jako zdolność nadprzyrodzona. Nadprzyrodzone zdolności ludzi w różnych kulturach niosły różne skrajne konsekwencje, od stosu dla czarowników do szamanów o nadprzyrodzonych zdolnościach i możliwościach. Najdziwniejszym według mnie jest wspólny fakt, traktowania tego szczególnie tajemniczo. W naszej kulturze zwanej zachodnią, tajemniczość chroniła przed śmiercią, a w późniejszym okresie przed ośmieszeniem, natomiast w kulturze dalekiego wschodu tajemniczość umożliwiała zapewnienie odpowiedniego statusu społecznego.
W literaturze współczesnej jest wiele różnych opracowań w tym zakresie tematycznym. Uważne czytanie tych opracowań i porównywanie informacji w nich zawartych nasuwa podejrzenie, że, dotyczą one tego samego zjawiska, ale o różnym nasileniu, a nawet o wykorzystywaniu różnego zakresu fal elektromagnetycznych u różnych osób posiadających ten tzw. szósty zmysł.
Inne widzenie posiadają natomiast jasnowidze odnajdujący zaginione osoby, oni chyba widzą biomikrofale. W zakresie widzenia rentgenowego też chyba jest kilka zakresów fal, bo są tacy co widzą układy kostne i tacy co dokładnie widzą organy miękkie ciała, a jeszcze inni posiadają zdolność widzenia przez przeszkody konstrukcyjne typu ściany itp. Natomiast my wszyscy normalnie widzący i posiadacze nadprzyrodzone zdolności widzenia nic nie widzimy jeśli tylko zamkniemy powieki oczu i to jest bardzo istotne. Wnioskować z tego należy, że tym mitologicznym trzecim okiem jest ta para fizycznych oczu, z tym tylko, że w przypadku nadprzyrodzonym siatkówka wyposażona jest w dodatkowe receptory reagujące na inny, ale określony zakres fal elektromagnetycznych z poza zakresu światła widzialnego i na pewno znajdują się one w dołku środkowym, skoro to nadprzyrodzone widzenie dotyczy tylko widzenia dokładnego. WNIOSEK TEN JUŻ NIE MOŻE BYĆ TYLKO TEZĄ - ON JUŻ JEST PEWNIKIEM. Najlepsi i najskuteczniejsi bezkrwawi chirurdzy mieszkają wysoko w górach, skąd bliżej do Boga i dlatego mają większy dar uzdrawiania. Potwierdza to człowiek posiadający dziedziczną zdolność widzenia nadprzyrodzonego (chyba rentgenowskiego, nie jest to jednoznacznie określone jaki rodzaj promieniowania jest użyty w jego procesie widzenia) oraz wyuczony głównie od przodków pewien zasób specyficznej wiedzy medycznej. Tam w górach jest więcej naturalnego promieniowania X, kosmicznego czy gamma pochodzącego od słońca - dla rentgenowskiego widzenia tam jest widniej. (Zjawisko to badał w roku 1911, fizyk austriacki Wiktor Hess, wykonał kilka lotów balonem, badając rozładowywanie się elektroskopu na różnych wysokościach nad ziemią. Okazało się, że początkowo przy wzroście wysokości jonizacja powietrza maleje. Począwszy od 800m nad ziemią - zaczyna systematycznie wzrastać, a na wysokości około 5000m jest prawie 10 razy większa niż na powierzchni Ziemi.)
W większości artykułów zdolność widzenia rentgenowskiego i inne rodzaje widzenia paranormalne traktowane są jako trzecie oko i związane są z gruczołem dokrewnym - szyszynką. Jest bardzo dziwne, że do dnia dzisiejszego stan ten jest podtrzymywany. Z działaniem tego gruczołu wiąże się wiele zagadek i niewiadomych. Nie wiadomym jest dlaczego ten głęboko ukryty malutki narząd potrafi synchronizować bardzo dużą liczbę funkcji naszego organizmu. Nie wiadomym jest dlaczego jest w niej tak wiele serotoniny, która pełni funkcję ważnego neuroprzekaźnika w ośrodkowym układzie nerwowym. Jej poziom w mózgu wpływa na nastrój, sen, potrzeby seksualne, zachowania impulsywne i apetyt, natomiast jej nadmiar powoduje, że szyszynka zachowuje się tak jakby była pod wpływem jakiegoś narkotyku. Nie wiadomym jest dlaczego szyszynka wydziela melatoninę podczas relaksu i wizualizacji / patrzenia. Melatonina reguluje zasypianie, budzenie się oraz poszczególne fazy snu oraz odpowiada za rozwój organizmu i starzenie się komórek ciała. Jest raczej strażnikiem prawa zachowania gatunku, co może mieć związek z duszą, bo ja mam duszę w każdej żywej komórce, a szyszynka ma pieczę nad ich stanem. Mając ścisły kontakt ze światłem poprzez bardzo piękne i stosunkowo duże tęczówki oczu, ustala biorytm ciała i reguluje stan energetyczny całego organizmu. Skoro tak, to szyszynka na pewno odpowiedzialna jest za to, że niektóre osobniki rodzaju ludzkiego wyrastają do wysokości ponad 3m, inni osiągają wagę kilkuset kilogramów, jeszcze inni mają zdolność widzenia rentgenowskiego albo mają zdolności paraenergetyczne i uzdrawiają chorych dotykiem i jest bardzo prawdopodobnym że prowadzi rejestr DNA, w co wierzę, ale nie jest trzecim okiem, czego jestem pewien.
Myślę że jest jeszcze wiele zadań które wypełnia, ale boję się je tutaj wymieniać, lepiej będzie jeśli to zrobią psychiatrzy, neurolodzy i inni specjaliści medycyny.





Prawa autorskie:
Autor Michał Banaś jest posiadaczem praw autorskich dotyczących niniejszego artykułu. Zezwala się na bezpłatne kopiowanie całego pliku tekstowego lub jego powielanie bez wiedzy autora jedynie do celów niekomercyjnych. Zezwala się na kopiowanie lub powielanie części artykułu jedynie pod warunkiem umieszczenia w kopii tej strony jedynie do celów niekomercyjnych. Zmiany w treści kompendium mogą być dokonywane jedynie za wiedzą i zgodą autora. Autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy merytoryczne w treści artykułu. Wszelkie inne prawa zastrzeżone.

Opinie

walbar [2013-04-08 16:29]
Bardzo mnie zainteresował cykl artykułów. Proszę autora o kontakt mailowy. Pozdrawiam, Waldemar Barczyk
lukaszzaborny1 [2013-05-29 11:34]
Witam. Panie Michale pisałem już do Pana rok temu ale nikt się nie odezwał. mam objawy dualizmu oka o których pan pisze, jeśli to pana interesuje to proszę o kontakt. lukaszzaborny1@wp.pl pozdrawiam
GALERIA
KURSY

Obecnie nie ma żadnych kursów
OSTATNIO NA FORUM

alola6 09-07-2020 22:10:21
minka 09-07-2020 22:08:35
mirla 09-07-2020 22:07:24
Jagoda 09-07-2020 22:06:12
mirla 29-06-2020 12:21:01
PROMOWANE FIRMY

,  
Tezari,  
REKLAMA
Copyright © 3w design team 1999-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez upoważnienia wzbronione.
System reklamy Test